Produkty spożywcze, które zdobywają popularność w mediach społecznościowych, muszą spełniać takie same wymagania prawne jak wszystkie pozostałe środki spożywcze.
Dotyczy to również tzw. „czekolad wiralowych”, takich jak czekolada dubajska, rubinowa czy czekolada z turecką watą cukrową.
📋 Ostatnie wyniki kontroli IJHARS pokazują jednak, że atrakcyjny marketing nie zawsze idzie w parze z prawidłowym oznakowaniem.
Najczęściej stwierdzane nieprawidłowości dotyczyły:
✔️ stosowania nazw produktów niezgodnych z obowiązującymi przepisami, m.in. określeń sugerujących rodzaj czekolady lub miejsce pochodzenia
✔️ używania wyłącznie nazw fantazyjnych w języku obcym, które nie pozwalały jednoznacznie zidentyfikować produktu
✔️ braku obowiązkowej informacji o procentowej zawartości składników podkreślonych w nazwie lub prezentacji produktu (QUID), np. pistacji czy mango
✔️ błędnego nazewnictwa składników, np. stosowania określenia „masło kakaowe” zamiast „tłuszcz kakaowy”
✔️ nieprawidłowego oznakowania wartości odżywczej
✔️ braku właściwego wyróżnienia składników alergennych w wykazie składników
📊 Kontrola objęła 72 podmioty, a nieprawidłowości stwierdzono w ponad połowie z nich.
Zakwestionowano:
▪️ 40,8% partii pod względem oznakowania,
▪️ 16,2% partii w zakresie parametrów fizykochemicznych.
⚖️ To kolejne przypomnienie, że popularność produktu i skuteczny marketing nie zwalniają z obowiązku przestrzegania przepisów prawa żywnościowego. Nawet drobne błędy w oznakowaniu mogą stać się podstawą do zakwestionowania produktu podczas kontroli.
W Food Law | Centrum Prawa Żywnościowego i Produktowego wspieramy producentów i dystrybutorów żywności w weryfikacji oznakowania, ocenie zgodności etykiet z przepisami oraz ograniczaniu ryzyk związanych z kontrolami organów urzędowych.

