Przy ocenie zgodności oznakowania żywności często koncentrujemy się na przepisach unijnych. Tymczasem praktyka pokazuje, że równie ważne mogą być regulacje krajowe obowiązujące na poszczególnych rynkach Państw Członkowskich. ⚖️
Dobrym przykładem jest regulacja dotycząca tak popularnej w 2025 r. „matchy”.
Potocznie jako „matcha” określa się sproszkowaną zieloną herbatę. Jednak na niektórych rynkach słowiańskich obowiązują szczególne przepisy definiujące tę nazwę i stawiające produktom tak kwalifikowanym dodatkowe wymogi…w zakresie pochodzenia z Japonii. Nie każda zatem sproszkowana zielona herbata może być na tym rynku sprzedawana jako „matcha”.
To ważna lekcja dla producentów i importerów żywności.
🔍 Nawet jeśli nazwa składnika jest powszechnie używana w wielu państwach UE, przed wprowadzeniem produktu na nowy rynek warto zweryfikować:
• krajowe definicje produktów i składników,
• szczególne wymogi dotyczące nazewnictwa,
• lokalne standardy jakościowe,
• potencjalne ograniczenia dotyczące oznakowania.
⚠️ Przykład „matchy” pokazuje, że compliance produktowy nie kończy się na analizie prawa UE. W wielu przypadkach kluczowe znaczenie mają również przepisy krajowe, które mogą wpływać na nazwę produktu, sposób prezentacji składników czy komunikację marketingową.
W Centrum Prawa Żywnościowego i Produktowego FOOD LAW wspieramy przedsiębiorców w ocenie zgodności produktów na rynkach krajowych i międzynarodowych, w tym w analizie wymogów dotyczących oznakowania, nazewnictwa oraz komunikacji produktowej. 🌍📦
📞 22 398 60 79
📌 Wiejska 17 lok. 6, 00-480 Warszawa
📧 biuro@food-law.pl
🌐 www.food-law.pl

